Kanalizacja to nie śmietnik!

Szanowni Państwo,


Kilka dni temu na ul. Młyńskiej w Różynach doszło do awarii przepompowni ścieków.

Ostatnio powstał również ogromny problem na ul. Łąkowej w Skowarczu – zapchane pompy spowodowały wylewanie się ścieków w przepompowni. Przewidywany koszt usunięcia tej  awarii to około kilkanaście tysięcy złotych.


Powód w obu przypadkach? Potraktowanie kanalizacji sanitarnej jak śmietnika.


Dla przypomnienia:

CZEGO NIE WRZUCAMY DO TOALETY:

  • chusteczek nawilżanych i ręczników papierowych – najczęstszy problem!!!
  • patyczków higienicznych,
  • płatków kosmetycznych,
  • pieluch,
  •  podpasek,
  • tamponów,
  • tkanin,
  • żywności,
  • fusów z kawy i herbaty,
  • resztek żywności,
  • niedopałków papierosów.


PONADTO ścieki deszczowe wprowadzane do infrastruktury kanalizacji sanitarnej powodują szybsze zużywanie pomp oraz niedrożność kanalizacji sanitarnej. Jest to nawracający problem, dlatego w tym roku kontynuowane będą czynności kontrolne związane z zadymianiem kanalizacji sanitarnej.


Sieć kanalizacyjna jest zaprojektowana tak, by przyjmować ścieki z naszych domów, nieczystości sanitarne i papier toaletowy. Śmieci wrzucone do toalety zapychają wewnętrzną kanalizację budynku, co w konsekwencji prowadzi do poważnych awarii, takich jakie miały miejsce w Różynach czy Skowarczu.


Działania części Odbiorców mogą mieć wpływ na sąsiednie nieruchomości, na których może nastąpić wylanie nieczystości (w piwnicach, toaletach lub po prostu na terenie działki).


Apelujemy o rozsądek. Nie traktujmy toalety jak śmietnika. Awarie stanowią ogromny kłopot przede wszystkim dla Państwa.